niedziela, 13 września 2009

Tort Szwarcwaldzki. Schwarzwälder Kirschtorte. Black Forest cake.


Tort Szwarcwaldzki.
Schwarzwälder Kirschtorte.
Black Forest cake.
Tort z Czarnego Lasu
Black Forest gateau.
Tort Czarnoleski.

Znany i lubiany na całym świecie.

Kompozycja delikatnego czekoladowego ciasta, bitej śmietany i słodkich wiśni. Doskonały zarówno na wyjątkowe okazje, jak i na co dzień. Bardzo lekki i bardzo prosty do przygotowania :-)

Ten wyjątkowy deser wymaga odrobiny historii.
W pierwotnej wersji przygotowywany był nie w formie tortu, lecz jako deser. Po prostu. Gotowane wiśnie serwowane były z bitą śmietaną i Kirschwasser - wódką wiśniową.
Kombinacja wiśni, ciasta czekoladowego i bitej śmietany najprawdopodobniej powstała w Niemczech, ale w wersji bezalkoholowej.

Niemiecki cukiernik Josef Keller twierdził, że Schwarzwälder Kirschtorte wynalazł w obecnej formie w 1915 roku w swojej cukierni Café Anger. Teza ta jednak nigdy nie została potwierdzona.
Pierwsza wzmianka o torcie Szwarcwaldzkim na piśmie powstała w 1934 roku. Od tego czasu znany jest w niemieckich, austriackich i szwajcarskich cukierniach.
W 1949 roku tor zajął 13. miejsce na liście najbardziej znanych niemieckich ciast. Odtąd Schwarzwälder Kirschtorte znany jest na całym świecie.

U mnie w dość surowej wersji, bez zbędnych ozdób i kleksów bitej śmietany. Jedynie nieskazitelnie biała bita śmietana, kwaśne wiśnie z nalewki i gorzka, bardzo gorzka czekolada.
Tak prosty, a tak elegancki.

Tort zrobiony przeze mnie miał 20 cm średnicy, poniżej proporcje dla tej wielkości.
Jeżeli ktoś będzie chciał przygotować większy tort, chętnie podam proporcje.



Ciasto czekoladowe
* 4 duże jajka lub 5 mniejszych
* 170g cukru
* 100 ml oleju
* 170g mąki
* 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
* 8 płaskich łyżek gorzkiego kakao
* 150g gorzkiej czekolady (ok. 70% kakao), drobno startej

Do pieczenia: tortownica 20 cm (natłuszczona i wysypana mąką)

Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia i kakao, wymieszać z czekoladą.
Do dużej miski wbić całe jajka, wsypać cukier, miksować aż się rozpuści. Wlać olej i dalej miksować wsypując po trochu mąki z dodatkami. Miksować aż masa będzie jednolita.
Wlać do przygotowanej tortownicy, piec przez ok. 40 minut w temperaturze 170 stopni (wbity patyczek powinien być suchy). Gotowe ciasto wyjąć z piekarnika, ostudzić i przekroić na 3 równe krążki (jeżeli podczas pieczenia góra ciasta wybrzuszy się, należy ją odkroić. I zjeść :-)).

Masa wiśniowa
* 200 ml słodkiego syropu z wiśni (użyłam wiśni w syropie przygotowanych wg tego przepisu, tyle, że bez czekolady i kakao)
* 2 płaskie łyżki mąki ziemniaczanej
* 500g wydrylowanych wiśni (również z syropu, można dodać świeże lub rozmrożone)

150 ml syropu zagotować, pozostały wymieszać z mąką i wlać do gotującego się syropu, mieszając gotować jeszcze przez 2 minuty. Dodać wiśnie i wymieszać, odstawić do ostudzenia.

Do nasączenia ciasta
* 150 ml nalewki wiśniowej

Bita śmietana
* 800 g słodkiej śmietanki 30% tłuszczu
* 8 płaskich łyżek cukru pudru

Śmietankę ubić na sztywno z cukrem pudrem. Wstawić do lodówki.

Dekoracja
* ok. 50g gorzkiej czekolady
* wisienki koktajlowe lub wiśnie z nalewki

Przygotowanie
Jeden krążek ciasta ułożyć na paterze, za pomocą pędzelka nasączyć 1/3 nalewki. Równomiernie rozłożyć 1/2 masy wiśniowej, wyłożyć 1/3 bitej śmietany i równo rozprowadzić.
Położyć drugi krążek ciasta, postąpić dokładnie jak wcześniej.
Trzeci krążek ciasta ułożyć, nasączyć nalewką, wyłożyć pozostałą bitą śmietanę, rozprowadzić ją po wierzchu i bokach tortu.
Górę i boku tortu udekorować czekoladą i wiśniami wg własnego uznania.
Tort wstawić do lodówki do czasu serwowania.

Smacznego :-)

18 komentarzy:

margot pisze...

ale rewelacyjnie wygląda ten tort

wiosenka27 pisze...

Super tort. Też niedawno go robiłam i był pyszny:) Pozdrawiam:)

cudawianki pisze...

piekny! zawsze wydaje mi sie taki trudny, dlatego jeszcze nie odwazylam sie upiec tylko podziwiam u innych...

atina pisze...

wygląda cudownie!!!!

asieja pisze...

idealny minimalizm
piękny tort!

Ewa pisze...

Mniam!!! Piekny!

majka pisze...

Uwielbiam ten tort :) Wyglada przeslicznie :)

GastroMonia pisze...

Szkoda, że nie wymyślono poczęstunku przez internet. Ja już sięgałam dłonią:)

Weronika pisze...

Tort wygląda bosko! Mam go upiec na sobotę, więc dałabym się pokroić za proporcje na tortownicę 26cm :)) Pliiiissss!!!! :))))

.agatka. pisze...

Każdy komu wydaje się, że zrobienie tortu jest trudne, powinien zrobić właśnie ten. Idealny na początek :-)

Podaję proporcje na tortownicę o śr. 26 cm:

Ciasto czekoladowe
* 7 dużych jajek lub 8 mniejszych
* 290g cukru
* 170 ml oleju
* 290g mąki
* 3,5 płaskiej łyżeczki proszku do pieczenia
* 14 płaskich łyżek gorzkiego kakao
* 250g gorzkiej czekolady (ok. 70% kakao), drobno startej

Wykonanie jak w oryginale.

Masa wiśniowa
* 340 ml słodkiego syropu z wiśni (użyłam wiśni w syropie przygotowanych wg tego przepisu, tyle, że bez czekolady i kakao)
* 3,5 płaskiej łyżki mąki ziemniaczanej
* 845g wydrylowanych wiśni (również z syropu, można dodać świeże lub rozmrożone)

250 ml syropu zagotować, pozostały wymieszać z mąką i wlać do gotującego się syropu, mieszając gotować jeszcze przez 2 minuty. Dodać wiśnie i wymieszać, odstawić do ostudzenia.

Do nasączenia ciasta
* 250 ml nalewki wiśniowej

Bita śmietana
* 1300-1400 g słodkiej śmietanki 30% tłuszczu
* 12-14 płaskich łyżek cukru pudru

Wykonanie jak w oryginale.

Dekoracja
* ok. 80-90g gorzkiej czekolady
* wisienki koktajlowe lub wiśnie z nalewki

Weronika pisze...

Dziękuję bardzo!!! :))))

ewena pisze...

Ten tort też mnie kusi, oj kusi, ale poczekam aż się jakaś bardzo specjalna okazja natrafi:)
Piękny!

Polka pisze...

O rany! Agatko!!
To nie tort to dzieło sztuki jakieś!

:)

Małgosia.dz pisze...

Odlatuję stąd, bo jest mocno niebezpiecznie... :D

Anonimowy pisze...

Pięknie wygląda! mam pytanie , w twoim przepisie jest olej a w niketórych zamiast oleju jest masło. Jaka jest róznica?

agata pisze...

Do tego ciasta można dodać masło zamiast oleju, nie będzie różnicy.

Anonimowy pisze...

Ktoś tu mówił, że to tort dla początkujących, a ja piekę ciasta i torty od parunastu ładnych lat i jak żyję to podobny syf z biszkoptu nigdy mi się nie zrobił. Popękał, wybrzuszył się, na pierwszy rzut oka śmietnik, ale czekam jak wystygnie, zobaczymy jak w smaku, może uda się coś uratować na małe torciki. Podeszłam z pewną dozą niedowierzania do tego przepisu, bo raczej nigdy nie miksuje się proszku i mąki, tylko się delikatnie miesza, ale myślę sobie spróbuję. Ale po upieczeniu żałuję, szkoda czekolady i kakao. Pomysł tortu niezły, ale biszkoptu nie polecam nikomu.

bialoczarna pisze...

zauważyłam, że Twoje zdjęcie z tego tortu zostało ukradzione... http://smakowite.blog.onet.pl/Przepis-na-Tort-Krolewski,2,ID417612922,n