niedziela, 17 stycznia 2010

Rogaliki drożdżowe z makiem. Jak zwijać rogale.


Za nami kolejna zabawa tematyczna. Tym razem Spontaniczny Weekend Makowy, któremu przewodziła Krystyna z CinCin'a.
Zabawa polega na przygotowaniu potrawy z makiem. Wybrałam drożdżowe rogaliki z makowym nadzieniem. Smakują wyśmienicie zarówno w towarzystwie kubka kawy, jak i solo. :-)
Ciasto drożdżowe z tego przepisu jest mięciutkie, maślane, bardzo bogate w smaku. Nadaje się jako baza do wypieków z nadzieniem, jak również do formowania maślanych drożdżowych bułeczek.

Masę makową przygotowałam samodzielnie, taka smakuje nam najbardziej. Pełna orzechów, bakalii i skórek owocowych (na 250g maku dodaję ponad 250g mieszanki bakalii!).
Jest doskonała!



Przygotowałam również relację zarówno z przygotowania samej masy makowej, jak i formowania rogali. Mam nadzieję, że ułatwi Wam to przygotowanie rogalików. :-)

Proporcje ciasta i masy makowej są tak dobrane, że wystarcza ich na przygotowanie 32 średniej wielkości rogalików.


Ciasto drożdżowe

* 600g mąki pszennej (typ 450 - tortowa lub krupczatka)

* 300 ml mleka w temperaturze pokojowej

* 40g świeżych drożdży
* 100g cukru

* pół łyżeczki soli
* 130g masła, rozpuszczonego i wystudzonego


Do smarowania: jajko roztrzepane z 1 łyżką mleka


Mleko wymieszać z drożdżami, cukrem i 3 łyżkami mąki. Odstawić na 10 minut.

Mąkę z solą wsypać do dużej miski, zrobić dołek, wbić jajko i wlać rozczyn. Wymieszać do połączenia składników, następnie wyrobić gładkie ciasto (hakami miksera ok. 6-7 minut lub ręcznie ok. 15 minut). Pod koniec wyrabiania cały czas ugniatając dodawać małymi porcjami rozpuszczone masło.
Wyrobione ciasto powinno być miękkie, gładkie i sprężyste.
Przykryć folią i odstawić do wyrośnięcia na 60 minut (ciasto nie musi podwoić objętości).


Masa makowa


* 250g maku

* 400 ml mleka


* 80g posiekanych migdałów (lub migdałów w płatkach)

* 80g orzechów włoskich, posiekanych

* 50g rodzynek

* 50g kandyzowanej skórki cytrynowej lub pomarańczowej
lub ok. 260g dowolnych bakalii.

Mleko zagotować, dodać opłukany mak i gotować przez godzinę na małym ogniu.
Mak osączyć na sicie lub na gazie, wymieszać z bakaliami i zmielić 3 razy.


* 70g masła

* 4 łyżki miodu


Masło rozpuścić z rondlu, dodać miód i masę makową, dokładnie wymieszać.
Smażyć przez 30 minut często mieszając. (zdj. 1) Wystudzić.


* 2 białka + 4 łyżki cukru pudru + szczypta soli
* 2 żółtka + 2 łyżki cukru pudru
* aromat migdałowy i pomarańczowy

Białka zmiksować z solą i stopniowo dodając cukier ubić na sztywną pianę.

Żółtka ubić z cukrem na jasną masę.
(zdj. 2)
Do masy z żółtek dodawać po łyżce wystudzonej masy makowej cały czas miksując. (zdj. 3, 4)
Następnie dodać pianę z białek i dokładnie wymieszać (robię to na niskich obrotach miksera). (zdj. 5, 6)


Przygotowanie i pieczenie rogalików


Wyrośnięte ciasto podzielić na 4 równe części.
Każdą część wałkować na koło o średnicy ok. 25 cm, następnie podzielić na 8 trójkątów.

Na każdym trójkącie rozprowadzić po 2 łyżeczki masy makowej.


Zwijać w rogaliki, układać na blasze.

Instrukcja zwijania rogali.


Rogaliki smarować roztrzepanym jajkiem, piec ok. 15-20 minut w temp. 180 stopni, na złoty kolor.






24 komentarze:

wiosenka27 pisze...

Ale pysznie wyglądające rogaliki:)

Goś pisze...

Mmmm, ile bym dała za takie rogaliki i kawę:))
Z makiem muszą być niesłychanie smaczne!
Też lubię kiedy w masie makowej jest duużo bakalii, więc wcale mnie nie dziwi, że Twoja jest doskonała:))
Pozdrowienia!

majana pisze...

One są przepiękne! I cudny instruktaż! Na pewno sobie to gdzieś zapiszę,zeby mi nie umknęlo.
Pyszności !:))

Patrycja pisze...

O rany, one są wręcz modelowe!!:)
I te nadzienie, tyle bakalii, mmmm-mm!:D

Mafilka pisze...

Bardzo, bardzo apetyczne :-)
A jeśli o technike zwijania chodzi, to ja jeszcze, juz po nałożeniu farszu nacinam lekko z góry na dół, tak gdzieś na długość ok 1 cm, wtedy ładnie układają się w rogal.

Michaszka pisze...

Mniam! Rogaliki wyglądają pysznie do tego są z makiem :)

wegetarinka pisze...

piękne :) i takie nadziane! :)

Polka pisze...

Super instrukcja i ciekawy przepis na masę makową! Robię inną, nigdy nie mielę bakalii z makiem, a dodaję je dopiero na końcu i ta wersja mnie ogromnie zaciekawiła :)

Uściski Agatko :*

dragonfly pisze...

Robiłam ostatnio coś takiego,a le znowu mam ochotę. :)

KucharzyTrzech pisze...

No i nareszcie, dzieki tym poradom może skusze się na zrobienie rogalików.
Pozdrawiam

.agatka. pisze...

Mafilko, zawsze pamiętam o tym sposobie, ale... zapominam podczas zawijania.
Chociaż nie mam problemów z formowaniem rogali, może gdyby były mniejsze to nacięcia byłyby konieczne. Ale te są takie na 3-4 gryzy więc nie najmniejsze :)

Poleczko, ja orzechy siekam tylko tak z grubsza (a czasami wcale) i zmielenie jeszcze trochę je rozdrabnia. Tak jest szybciej :) co przy procesie robienia masy makowej ma znaczenie :)

KucharzyTrzech, pochwal się koniecznie jak już będzie "po wszystkim" :)

Pozdrawiam serdecznie :)

Grace K. Jewelry pisze...

Agatko - wyglądają pięknie i smakowicie!

Małgosia.dz pisze...

Ja powiem tylko tyle: gdyby te zdjęcia zobaczył mój małżonek - miłośnik wielki maku w słodkościach - to żyć by mi nie dał. :D Ucieeeekam! :D

Mafilka pisze...

Agatko, to tak jak ja ;) Przypomina mi się ten trik dopiero w momencie układania na blaszce, gdy jakis jeden łobuz nie chce byc rogalem a kreską ;)

.agatka. pisze...

Grace, pięknie dziękuję :)

Małgoś, nie żałuj mężowi... ;-)

Ania vel Vespertine pisze...

TO lubię, dużo maku i delikatne ciasto! Podobają mi się :)

majka pisze...

Piekne. Z taka iloscia maku to cos zdecydowanie dla mnie :)

KucharzyTrzech pisze...

:-) No i udało się! Zrobiłam wczoraj moje pierwsze rogaliki. Co prawda nie z nadzieniem makowym, Ale zwijac uczyłam się od Ciebie ;). Nie wyszly takie piekne, ale są smaczne! Dziekuje i pozdrawiam.

jola pisze...

Ja też dzięki tym obrazkowym lekcjom zwijania PO RAZ PIERWSZY zrobiłam naleśniki. Na początek z masą słodką serową (z rodzynkami). Wyszły pyszne, tylko dałam mniej farszu niż Ty, bo bałam się, że bokami ucieknie. Na pewno będę powtarzać, teraz jak już wiem co i jak.
Dziękuję za przepis i instrukcje ;)

jola pisze...

o matko! tak mnie te ROGALIKI ucieszyły, że język mi się plącze.
już się poprawiam:
po raz pierwszy zrobiłam ROGALIKI, a nie NALEŚNIKI hahaha.
a może to taka podświadoma pomyłka? ok, jutro na obiad naleśniki ;)

.agatka. pisze...

Witaj Jolu :)

Przeczytałam naleśniki i wystraszyłam się, że coś nie wyszło... na szczęście to niewinna pomyłka.
Kiedyś też bałam się, że masa będzie uciekała, teraz uważam, że taka "niestaranność" tylko dodaje rogalom uroku. I zupełnie się tym nie przejmuję :)

U mnie naleśniki jutro na śniadanie :)

Serdecznie Cię pozdrawiam
agata

Anonimowy pisze...

OGROMNE gratulacje i podziękowania dla autorki przepisu za tak przejrzystą instrukcję! To chyba najlepiej wyjaśniony przepis jaki widziałam, w szczególności część dotycząca zwijania rogalików (do tej pory myślałam, że nadzienie trzeba nakładać takim kleksem, a nie rozsmarowywać na całości, dlatego zawsze wychodziły mi takie koślawce).
Dzisiaj mam zamiar zmierzyć się z tymi rogalami.

Justa pisze...

Zrobiłam wyszły przepyszne ale skorzystałam tylko z przepisu na ciasto bo zrobiłam z marmoladą i nutellą. Pyszne naprawdę polecam i dziękuję za przepis

Anonimowy pisze...

Przepis super :) Zrobiłam rogaliki z masą makową (również z przepisu), serem i marmoladą. Mąż palce oblizywał :) Polecam gorąco!