czwartek, 12 lutego 2009

Filety z kurczaka po włosku



Delikatne i chude mięso z piersi kurczaka, zapieczone pod ostrym sosem pomidorowym, z roztopionym, ciągnącym się plastrem mozzarelli. Połączenie jak dla nas doskonałe.
To danie, na przygotowanie którego nie potrzeba więcej niż 20 minut (oprócz czasu zapiekania oczywiście ;-) ) Bardzo dobra propozycja dla gości. Wszystko można przygotować odpowiednio wcześniej, a kiedy goście staną w drzwiach, tylko włączyć piekarnik. Będzie czas akurat na podanie przystawki :-)
Doskonałe również jako szybka obiadokolacja po powrocie z pracy. Nieoceniona jest szybkość z jaką to danie przyrządzimy, gdy czasu i chęci na żmudne stanie w kuchni mamy nie za wiele.


Potrawa bardzo dobrze komponuje się z sałatką z kapusty pekińskiej, papryki, pomidora i pora z dressingiem z oliwy, vinegar i balsamico, z dodatkiem ziół i świeżo zmielonego czarnego pieprzu.

Filety z kurczaka po włosku (4 porcje)
* 4 filety z kurczaka (każdy po ok. 140-150g)
* sól, świeżo zmielony czarny pieprz, papryka z proszku, zioła
* 3 łyżki oliwy

Sos pomidorowy
* 3 łyżki oliwy
* 1 duża cebula, drobno posiekana
* 2 przeciśnięte ząbki czosnku
* 1 puszka pomidorów bez skóry w sosie własnym (ok. 400g), bez cukru
* 100 ml czerwonego wytrawnego wina
* zioła, pół małej posiekanej papryczki chilli lub pół łyżeczki chilli w proszku
* sól i świeżo zmielony czarny pieprz

Ponadto
* 4 plastry mozzarelli z zalewy
* oliwki do przybrania

Filety umyć, osuszyć, natrzeć przyprawami. Odstawić w chłodne miejsce, w tym czasie przygotować sos.
W rondlu rozgrzać oliwę, dodać cebulę, czosnek i smażyć ok. 3-4 minut, do lekkiego zezłocenia. Dodać rozdrobnione pomidory wraz z sokiem z puszki oraz wino i dusić ok. 10 minut, do zgęstnienia sosu. Przyprawić ziołami, solą, pieprzem oraz chilli.
Na patelni rozgrzać oliwę, obsmażyć filety po 2-3 minuty z każdej strony. Ułożyć mięso w żaroodpornym naczyniu, na każdy filet nałożyć po łyżce sosu pomidorowego (tak żeby wykorzystać połowę sosu).
Piec ok. 25 minut w temperaturze 180 stopni, następnie na każdy filet położyć po plastrze mozzarelli i wstawić do piekarnika na 2 minuty, aby ser się roztopił.
Na wygrzane talerze nałożyć resztę gorącego sosu pomidorowego, ułożyć filety i przybrać oliwkami.
Można podawać z frytkami lub ryżem.

Przepis zgodny z MM

11 komentarzy:

majana pisze...

Piękne, smakowite zdjęcia!:)) Pyszniutka potrawa :)

aga-aa pisze...

z mozzarellą, musiało byc naprawdę pyszne

adda73 pisze...

ale kusząco wygląda ten filet z białą pierzynką na górze :) uwielbiam takie połączenie smaków, ooooliwki, pyyyycha :)

Karolina pisze...

Potrawa wygląda bardzo zachęcająco, mam pytanie: czy konieczne jest wcześniejsze smażenie filetów na patelni, jeśli potem i tak trafiają na 25 min do piekarnika? Będę wdzięczna za odpowiedź, pozdrawiam serdecznie!

Krokodyl pisze...

Ciekawy przepis, ale przede wszystkim bardzo ciekawy blog. Wlasnie przejrzałam go w całości i znalazłam wiele przepisów,które bardzo mi się podobają i na pewno po nie sięgnę. I pomyślec, ze dopiero teraz do Ciebie trafiłam... Pozdrawiam :-))))

ugotujmy pisze...

aleeee pysznie wygląda!
i ten dodatek zielonych oliwek
moich ulubionych
ach :-)

.agatka. pisze...

majanko, cieszę się, że Ci się podoba :-) a smakowite jest naprawdę

aga, adda73- było bardzo smaczne, to świetnie połączenie składników ;-)

Karolino, ja obsmażam, żeby cały filet, również pod sosem był zapieczony. Można spróbować bez smażenia, i tak właśnie następnym razem przygotuję rybę z podobnym sosem :)

Krokodyl. bardzo mi miło, że dobrze się tu czujesz :D wydawało mi się, że już Cię tu widziałam, ale może się mylę ;-) Koniecznie zdawaj relacje z przygotowanych potraw :)

ugotujmy, jak po włosku to i oliwki być muszą :-)

Olciaky pisze...

No,no ale pięknie ,jakie przejrzyste te zdjęcia.Mniam

Adrijah pisze...

Kiedyś widziałam coś bardzo podobnego w gazecie i do tej pory się zastanawiam czy by nie zrobić :) Zdjęcia bardzo apetyczne i zachęcające

Anonimowy pisze...

Skomentuje tego kurczaka słowami mojego faceta, kiedy mu coś na prawdę bardzo smakuje - PYCHOTKA!
Polecam gorąco - danie nie jest skomplikowane i pyszne!

Kot Pik pisze...

Przepis znakomity, tylko jedna uwaga odnośnie sosu. Żeby był faktycznie totalnie włoski, proponuję zamiast papryczki chili dodać peperoncino.