wtorek, 10 lutego 2009

Sernik waniliowy z czekoladą


Pyszny sernik na każdą okazję. Na ciasteczkowym, kakaowym spodzie, polany dużą ilością czekolady, zachwyci każdego miłośnika niewyszukanych kompozycji i prostych połączeń. Biała masa serowa jest puszysta i delikatna, ale nie sypka, a czekolada i ciasteczkowy spód są idealnym dopełnieniem.
Dodatek mąki ziemniaczanej powoduje, że masa jest miękka i lekka, a przy tym dość zwarta.

Nigdy nie kupuję do sernika gotowego mielonego sera. Kupuję niekwaśny półtłusty lub tłusty twaróg i sama go trzykrotnie mielę... no, może nie zawsze własnymi rękami ;) Może kiedyś i na gotowy się skuszę...

Sernik najlepiej smakuje po kilkugodzinnym przebywaniu z lodówce, kiedy masa dobrze zastygnie. Warto więc przygotować go odpowiednio wcześniej. Do przygotowania spodu można użyć dowolnych kruchych ciasteczek lub przygotować spód z ciasta kruchego z dodatkiem kakao.



Spód

* 250g herbatników

* 3 łyżki gorzkiego kakao
* 100g zimnego masła

Masa serowa

* 500g tłustego lub półtłustego sera białego

* 150g cukru
* 4 jajka

* pół opakowania budyniu waniliowego bez cukru lub 2 płaskie łyżki mąki ziemniaczanej
* 1 op. (16g) cukru waniliowego


Polewa
* 100g czekolady gorzkiej lub deserowej

* 50g masła


Do pieczenia:
tortownica o średnicy 20cm- dno wyłożyć folią aluminiową, boki posmarować masłem


Przygotowanie spodu

Herbatniki pokruszyć w malakserze, wymieszać z kakao, dodać pokrojone masło i rozetrzeć dłońmi. Będzie miało konsystencję tłustej bułki tartej. Spód i brzegi przygotowanej tortownicy wylepić masą ciasteczkową. Wstawić do lodówki, w tym czasie przygotować masę serową.

Przygotowanie masy serowej
Ser zmielić trzykrotnie. Utrzeć z cukrem na gładką masę. Miksując dodawać po 1 jajku, następnie budyń (mąkę ziemniaczaną) i cukier waniliowy. Masa będzie miała konsystencję dość rzadkiej śmietanki.
Wylać przygotowaną masę na zimny spód.
Piec ok. 40-45 minut w temperaturze 175 stopni.
Upieczony sernik będzie miał jasnobrązowy wierzch.
Zostawić w zamkniętym piekarniku na co najmniej godzinę (powierzchnia sernika wyrówna się w wyrośniętych miejscach).
Sernik zostawić do wystudzenia, następnie wstawić na co najmniej 3-4 godziny do lodówki.

Czekoladę rozpuścić w rondelku z masłem, dokładnie wymieszać. Przestudzić i rozprowadzić na zimnym serniku. Wstawić do lodówki, aż czekolada stężeje.

22 komentarze:

olalala pisze...

Sernik wygląda przecudnie! Ahh, jaki on równiutki :)! I ta polewa... Mniam!

kawusia35 pisze...

o boże czemu ja tu weszłam,teraz będzie mi się śnił po nocach :-),a planowałam ,że dzisiaj się wyśpię ;-)

kasiac pisze...

Prześliczny sernik! Zjadłabym takiego serniczka conajmniej pół blaszki:)

qoopka pisze...

o mamo wyglada niesamowicie !!!

majana pisze...

Piękny sernik! Równiuteńki, cudo! Palce lizać! :))
A jaki sliczny talerz, wow!!! :)

evenka pisze...

Ależ smakowity , a jaki równiutki - cudeńko !
P.S. Ten talerzyk też mi się podoba ;-)

adda73 pisze...

po prostu cudny jest ten sernik :)

Małgosia.dz pisze...

Pięęękny. :) I ta czekolada na wierzchu!

Bellaaa.15 pisze...

Cudo! Uwielbiam serniki, jeszcze ta czekolada. Mmm! :)

Casia pisze...

Wspaniały, piękny sernik :)

Olciaky pisze...

Przepięknie się prezentuje! Bardzo orginalnie i smakowicie;)
Pozdrawiam
No i zapraszam w wolnej chwili-www.waniliowachmurka.blox.pl

.agatka. pisze...

olala, on ma to do siebie, że zawsze taki równy wychodzi ;) a nawet jeśli nie, to czekolada go wyrównuje :D

kawusia, wyśnij sobie, że go upiekłaś, a rano zrób to! ;-)

kasiu, gdyby jeszcze był, to chętnie bym się z Tobą podzieliła... a taka mała blaszka to akurat na nas dwie :-)

qoopka, adda, Casia, Olciaky- dziękuję ślicznie ;) cieszę się, że przypadł Wam do gustu

majana, evenka- odkąd nie ubijam białek osobno, żadnego sernika jeszcze nie udało mi się zepsuć, bo wcześniej bywało różnie :D a talerzyka nie oddam! mam jeszcze spodeczek i filiżankę na stanie ;-)

Małgosiu, Bella- śmiało mogę powiedzieć, że ten sernik nawrócił mnie i jak kiedyś nie przepadałam za wypiekami serowymi, tak teraz żyję 'od sernika do sernika' ;) a czekolada jest tu bardzo ważnym dodatkiem :D

Ewa pisze...

Obledny!

.agatka. pisze...

Ewo, nam bardzo smakował, spróbuj :)

Anonimowy pisze...

Czy moge użyć specjalnego twarogu sernikowego, czy z takim nie wyjdzie?

.agatka. pisze...

Oczywiście, że możesz. Sernik będzie miał trochę inną strukturę (mniej wyczuwalna będzie struktura serowa), ale na pewno się uda :)

Anonimowy pisze...

ale resztę robić według przepisu? tzn dodać 4 jajka, 150g cukru i tak dalej?

.agatka. pisze...

Pozostałe składniki tak jak w przepisie. Jedyne co proponuję dodawać wg smaku, to cukier. Chociaż z doświadczenia wiem, że 150g cukru na 500g sera jest w sam raz.

Ewelosa pisze...

Agatko zrobiłam serniczek wg. Twojego przepisu - jest rewelacyjny :)
Dodatkowo dodałam jeszcze wiśnie w czekoladzie na górę - delicje poprostu.

serdecznie pozdrawiam

Anonimowy pisze...

Agato, sernik boski w swej prostocie! I rozpływający się w ustach; tak gładkiej konsystencji do tej pory nie znałam (to pewnie dlatego, że użyłam sera z wiaderka). Dodatkowym atutem (jak dla mnie) jest to, że ten sernik robi się dosłownie w pół godziny. Mój mężczyzna nie mógł się nachwalić, a ja przymierzam się do wypróbowania kolejnych receptur z Twoich notatek! Pozdrawiam, Sylwia

.agatka. pisze...

:)

Polecam inne przepisy :)

Anonimowy pisze...

Jakby ktoś sie tu znał na pieczeniu to by Cię wyśmiał za ten sernikowy zakalec. Po pierwsze białka ubija sie osobno i dodaje na końcu. Po drugie cukier należy utrzeć z żółtkami. Właśnie pięke sernik z tego przepisu tylko robię go tak jak trzeba. Rośnie jak trzeba, konsystencja była idealna po utarciu żółtek z cukrem i oczywiście białka dałam na końcu. Ludzie te wszystkie informacje są w internecie, nie musicie być profesjonalnymi cukiernikami, żeby to umieć. Nie wierzcie we wszystkie bzdury które każdy w necie zamieszcza.