środa, 16 czerwca 2010

Najłatwiejsze bułki pszenno-żytnie


To jedne z najłatwiejszych i najsmaczniejszych bułeczek. Z cienką, chrupiącą skórką i miękkim miąższem.
Bez wymyślnych składników, tylko mąka, sól, woda i drożdże. Bez jajek, bez mleka, bez masła, bez cukru. Ciasto bardzo dobrze się wyrabia, jest miękkie i bardzo plastyczne.
Bułki są smaczne również następnego dnia po upieczeniu. Oczywiście można zamrozić :-)




Bułeczki pszenno-żytnie

(10 bułek)

* 400 g mąki pszennej
* 100 g mąki żytniej typ 1400
(może być innego typu, np. 700)
* 300 ml wody

* 10 g świeżych drożdży
* 1 łyżeczka soli


W misce wymieszać 100 ml wody i drożdże, dodać 2 łyżki mąki pszennej. Odstawić na 10-15 minut, aż na powierzchni mieszaniny pojawią się bąble.
Dodać pozostałe składniki i wyrobić gładkie, miękkie ciasto.
Przykryć miskę folią lub ściereczką i odstawić na 1 godzinę do wyrośnięcia (ciasto urośnie ponad dwukrotnie).

Podzielić ciasto na 10 części i uformować bułeczki.
Ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, przykryć ściereczką i zostawić do wyrośnięcia, aż bułeczki podwoją objętość (ok. 40 minut).
Piec 12-15 minut w temp. 200 stopni.

16 komentarzy:

Mafilka pisze...

bo najlepsze bułki, Agatko są właśnie bez tych wszystkich dodatków :) ewentualnie jakieś nasionka...

majana pisze...

Jaki świetny bezproblemowy przepis! Koniecznie do wypróbowania, bo bułeczki wyglądają przepysznie Agatko!

Pozdrawiam:)

emma001 pisze...

jak bez masła to przepis zapisuje ;)
Cos mi sie wydaje ze to beda moje pierwsze bułki ;)

Zaytoon pisze...

Czasem dobrze jest upiec coś pysznie prostego...

Pozdrawiam!

majka pisze...

Sliczne buleczki. Zapisuje przepis. Przepisow na dobre pieczywo nigdy nie jest za wiele :)

Paula pisze...

przepis zapisuję :) ślicznie wyglądają!

asieja pisze...

ilośc składników i prostota bardzo zachęcają. i zdjęcia pyszne!

Olciaky pisze...

Cudowną mają skórkę-lubię.

Anonimowy pisze...

Wczoraj wieczorem zrobiłam bułeczki. Wyszły przepyszne ale zostawiłam je na drugi dzień na śniadanie zrobiły sie lekko gumowate i już nie miały tej fajnej chrupiącej skórki. Teraz moje pytanie: zrobiłam coś nie tak czy one takie są

Anonimowy pisze...

Są wspaniałe!!!I takie łatwe do zrobienia...SUPERRR!

Anonimowy pisze...

upiekłam, są pyszne, ale czemu mi się nie przyrumieniły?

Złośnica pisze...

moje również się nie przyrumieniły :( może trzeba je czymś posmarować ? mlekiem ? jajkiem ? hmm

Anonimowy pisze...

eh nie wyszły, nie wiem dlaczego zrobiłam wszystko jak w przepisie...nie wrócę do tych bułeczek

Anonimowy pisze...

Super przepis, atrakcyjne zdjęcia. Polecam swój przepis na bułki pszenno żytnie: http://pancook.pl/bulki-pszenno-zytnie. Mam nadzieję, że wam również zasmakuje.

Anonimowy pisze...

Własnie je pieke są cudne s zeby byly rumiane to pieke na termoobiegu wczesniej namoczone woda:)

Anonimowy pisze...

Rozczyn musiałam zrobic w standardowy sposob: cukier i mleko bo na wodzie nie chciały rosnąć. Polecam wlozyc rosnące ciasto do minimalnie rozgrzanego piekarnika. Oprocz rozczynu zastosowalam sie do przepisu, wyszly puszyste buleczki z chrupiącą skorka