czwartek, 11 lutego 2010

Bułki hamburgerowe z sezamem. Jak w McDonald's. Hamburger Buns.


Bardzo długo testowałam różne przepisy na bułki do hamburgerów. Wstyd przyznać, ale dążyłam do tego aby uzyskać smak bułek, jakie serwują w McDonaldsach... :-) Miękkie, maślane, lekko słodkie.
I to nie tak, że się tam stołuję, bo nie pamiętam kiedy ostatnio jadłam jakikolwiek fastfood. Ale mam w domu miłośnika pizzy, hamburgerów i kebabów. :-) Oczywiście tych w domowym wydaniu.
Tak więc testuję. Smażę tortille, przyprawiam mięso, stale szukam nowych przepisów na pizzę, bo a nuż uda się coś poprawić w smaku, który wydaje się nam idealny.
Są przepisy, do których stale wracam, a i tak za każdym razem potrawy smakują inaczej. A bo to inna mąka, nie takie mięso czy piekarnik nie chce współpracować.

I pewnie nie przestanę testować nowych przepisów, ale teraz to są dla nas idealne hamburger buns. Najlepsze bułeczki do hamburgerów.
Można mrozić, po rozmrożeniu smakują jak świeże. Można podgrzać w piekarniku lub zrumienić pod rozgrzanym grillem.



Bułki hamburgerowe z sezamem
10 dużych bułek

* 500g mąki pszennej typ 450 wysokobiałkowej (co najmniej 12% białka)
* 300 ml mleka
* 10g świeżych drożdży
* 50g miękkiego masła
* 30g (2 łyżki) cukru
* 1 łyżka miodu
* 5g(1 łyżeczka) soli

Na wierzch
* mleko do posmarowania
* sezam do posypania

Do pieczenia: blacha wyłożona papierem do pieczenia

Lekko ciepłe mleko wymieszać z drożdżami cukrem i miodem, odstawić na 15 minut.
Mąkę przesiać do miski, dodać sól, wlać mleko z drożdżami, dodać masło i wyrabiać gładkie, elastyczne ciasto o dobrze rozwiniętym glutenie (rozciągane ciasto powinno tworzyć błonkę). Wyrabianie ręczne trwa ok. 30 minut, mikserem ok. 10-12 minut.
Miskę przykryć folią i zostawić ciasto do wyrośnięcia na 1,5 do 2 godzin. W trakcie wyrastania złożyć dwukrotnie (wyjąć na blat, lekko rozciągnąć i złożyć jak list).
Wyrośnięte ciasto podzielić na kawałki po ok. 90g każdy. Uformować okrągłe bułki, ułożyć na blasze, przykryć folią i zostawić do wyrośnięcia na 60 minut.

Wyrośnięte bułki posmarować mlekiem i posypać sezamem. Piec 15-20 minut w temp. 180 stopni.

24 komentarze:

Agata pisze...

Na pewno się skuszę!:)

majana pisze...

Pyszniutko się prezentują i na pewno są smaczne!:)
Pozdrawiam.

urbanska_anna pisze...

Fantastyczne zdjęcia! Dlaczego ja do Ciebie wcześniej nie trafiłam...

.agatka. pisze...

Agata, u mnie co prawda już nie ma, ale zawsze możesz sama upiec :)

majanko, są bardzo smaczne :)

anno, czuj się u mnie dobrze :)

Pozdrawiam
agata

Zaytoon pisze...

Właściwie, to nie bardzo przepadam za hamburgerami. To mięso mnie odrzuca. Ale na bułeczkę bardzo chętnie bym się skusiła! ;)

Pozdrawiam!

zebrra pisze...

Wyglądają pięknie, na pewno wypróbuję :)

myniolinka pisze...

ja mam dodatki tylko bułek brak... gdybym tak mogła sięgnąć przez monitor... :)

kasiaaaa24 pisze...

Wyglądają cudownie. Piękne zdjęcia. A taką bułeczkę, to i bez dodatków z przyjemnością - i filiżanką herbaty - skonsumowała bym :)

kuchasia pisze...

Świetne bułeczki!

Bea pisze...

Sliczne! Okraglutkie i rumiane, idealne Agatko :)

Pozdrawiam!

muffingirl pisze...

Ja już zrobiłam i są przepyszne:

http://muffingirl.blox.pl/2010/02/Bulki-hamburgerowe-z-sezamem.html

Dziękuję za przepis :)

.agatka. pisze...

Świetnie Ci się udały :)

Nie dość, że bułki mamy takie same, to i ściereczkę identyczną:)

efrank pisze...

Bułeczki wyszły pyszne, na podstawie Twojego przepisu zrobiłam pełnoziarniste: http://mniamniam.blox.pl/2011/09/Pelnoziarniste-bulki-do-hamburgerow.html

odkrywcy pisze...

Pyszne ! :)
Bardzo dziękuję za przepis :)
Może nie wyszły mi takie idealnie okrąglutkie jak u Ciebie, ale smakowały ! (zawsze mam problem z tym, by równomiernie rosły)

Takie mi wyszły, a co, pochwalę się ;)
http://notatnikkulinarnyodkrywcow.blogspot.com/2011/10/bueczki-hamburgerowe.html

Moje zdjęcie nie najlepszej jakości, ale bułeczki naprawdę smaczne i coś mi się wydaje, że jeszcze nie raz będę je piekła :)

Pozdrawiam serdecznie,
Agnieszka

Jolanta Szyndlarewicz pisze...

Te bułeczki są doskonałe:) warte poświęconego im czasu (mam na myśli wyrabianie):)

Magda pisze...

droga Agato - upiekłam bułeczki wedle Twojego przepisu i są to idealne bułeczki - najlepsze jakie jadłam i na pewno wiele razy do nich powrócę, na razie jestem pod wielkim wrażeniem, dziękuję za przepis i chwalę je na moim blogu także, żeby jak najwięcej osób skorzystało :)

Anonimowy pisze...

Na pewno sa smaczne, ale nie wierze, ze takie jak mcdonalds. Tam nie ma maki, masla itp, ale sa srodki chemiczne blizej nam nieznane.

Anonimowy pisze...

Zrobiłam na razie ciasto, słabo bardzo wyrosło, zastanawiam się czy aby na pewno 10g drożdzy tylko?

Anonimowy pisze...

Mi wyszło bardzo luźne to ciasto, mam nadzieję, że jeszcze trochę wyrośnie bo nie uformuję z tego co mam żadnego kształtu :-( Wszystko robiłam jak w przepisie.

Anonimowy pisze...

robiłam kilka podejść do domowego pieczywa ale zawsze niestety kończyło się niezbyt smacznymi gniotkami którymi na drugi dzień mogłabym wybić szybę :) czytając Twój przepis powiedziałam sobie - no dobra, ostatnia próba - i co ? i w życiu nie jadłam lepszych swojskich bułek!!! dość mocno czuć drożdże, ale my to akurat uwielbiamy, no i na drugi dzień są tak samo smaczne i miękkie, dziś znowu powtórka - zabieram się do wyrabiania :)

Anonimowy pisze...

Właśnie wcinamy ciepłe bułeczki, genialnie delikatne, pycha!!! Takiego przepisu szukałam (wcześniej testowałam z dodatkiem mleka w proszku i tego składnika chciałam uniknąć). Dziękuję i smacznie pozdrawiam

Anonimowy pisze...

Bułki wyszły pyszne, idealne do hamburgerów, polecam!

Anonimowy pisze...

A mnie wyszedł zakalec ;p

Urszula Rusinek - Dobrogowska pisze...

Wyszły mi piękne, pyszne bułeczki :D Zrobię je nie jeden raz! Zapraszam do mnie :D http://mycooking-mypassion.blogspot.com/2014/06/piers-z-kurczaka-curry-w-porach-z.html