Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dania_mięsne- wieprzowina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dania_mięsne- wieprzowina. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 25 maja 2010

Zielone szparagi z sosem serowym. Karkówka z farszem pieczarkowym.

Szparagi gotowane na parze to tylko jeden ze sposobów na ich przygotowanie. Tak przyrządzone smakują mi bardziej od gotowanych w wodzie.
Świetnie pasuje do nich sos serowy- ostry z wyrazistym zapachem, dobrze doprawiony świeżo zmielonym białym pieprzem.
Sos przygotowuję na bazie gęstej, kwaśnej śmietany (np. 18 czy 22% tłuszczu), sera z niebieską pleśnią (najczęściej dorblu lub gorgonzola), kremowego serka pleśniowego camembert i żółtego, ostrego w smaku sera.
Tak podane szparagi mogą stanowić samodzielne danie lub być dodatkiem do dania głównego.
Tym razem podałam je ze zrazami z karkówki z farszem pieczarkowym.




Zrazy z karkówki wieprzowej z farszem z pieczarek, cebuli i natki pietruszki są soczyste i łatwe do przygotowania.
Mięso natarłam jedynie solą i pieprzem, przyprawiłam ostrą papryką, a na farsz położyłam po plasterku sera. Tak przygotowane smażyłam krótko na patelni. Karkówka była soczysta i bardzo, bardzo krucha.



Polecam :-)

Szparagi z sosem serowym
(2 porcje)

* 2 łyżki kwaśnej, gęstej śmietany
* 30 g sera z niebieską pleśnią (np. dorblu lub gorgonzola)
* 50 g serka pleśniowego camembert
* 30 g żółtego sera, ostrego w smaku
* sól i świeżo zmielony biały pieprz do smaku

* pęczek zielonych szparagów

Śmietanę włożyć do niewielkiego rondelka, dodać drobno pokrojone sery pleśniowe i starty na tarce ser żółty. Gotować na małym ogniu mieszając trzepaczką rózgową, aż sery się rozpuszczą.
Doprawić do smaku solą i pieprzem.
Szparagi pozbawić zdrewniałych końcówek (odłamać), gotować na parze przez 7-8 minut, aż będą ugotowane ale nadal jędrne.
Podawać z sosem.






Zrazy z karkówki z farszem
pieczarkowym
(2 porcje)

* 2 kotlety z karkówki wieprzowej (po ok. 200 g każdy)
* ostra papryka w proszku
* sól i pieprz do smaku
* 1 mała cebula
* 100 g pieczarek
* 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
* 2 plastry żółtego sera

Mięso umyć i osuszyć. Rozbić tłuczkiem na grubość ok. 5 mm.
Natrzeć solą, pieprzem i papryką, odstawić do lodówki.
Cebulę drobno posiekać, zeszklić na 1-2 łyżkach oleju. Dodać starte pieczarki i dusić na małym ogniu, aż cały sok odparuje. Dodać natkę pietruszki.
Na mięso nałożyć po połowie farszu i ułożyć ser. Mięso złożyć na pół i spiąć wykałaczkami.
Smażyć na średnim ogniu po ok. 5-6 minut z każdej strony.

niedziela, 7 lutego 2010

Köttbullar i porkkanalaatikko, czyli szwedzkie klopsiki mięsne i zapiekanka z marchwi i pasternaku.

Obfituje nam początek roku w kulinarne zabawy.
W tym tygodniu mieliśmy przyjemność "gościć" w krajach skandynawskich, a to za sprawą Kirii.
Mieszkanka północy wprowadziła nas w krainę rarytasów kuchni skandynawskiej. I chociaż oficjalnie tylko Dania, Szwecja i Norwegia są krajami Skandynawii, my podczas zabawy zahaczamy również o kuchnię Islandii i Finlandii. A to dlatego, że wszystkie te kraje leżą w podobnej strefie klimatycznej.

Nie udało mi się niestety wykorzystać wszystkich przepisów z listy, którą przygotowałam sobie na ten tydzień. Skupiłam się na treściwych daniach mięsnych, wszak i u nas trwa mroźna zima.
O przepisach nie zapominam, będą wykorzystywane na bieżąco.


Spośród wielu rodzajów mięsa wykorzystywanych obecnie w kuchni skandynawskiej , najbardziej popularna jest wołowina i jagnięcina. Skupiłam się na mięsie wołowym przygotowując Köttbullar - szwedzkie klopsiki mięsne, znane również pod nazwą meatballs (kupiłam kawał łopatki wołowej z młodej sztuki - mięso wyglądało niczym cielęcina: miękkie i różowe).
Mięso podałam na dwa sposoby - pierwszego dnia na ciepło, zatopione z sosie śmietanowo-musztardowym; drugiego dnia na zimno, z tym samym sosem na zimno oraz kofiturą z czarnej porzeczki (w zastępstwie żurawiny).
Drugim przygotowanym przeze mnie daniem mięsnym jest gulasz z wołowiny, grzybów, marchwi i pasternaku. Wszystko długo razem duszone, doskonałe na zimową porę.
Przepis niebawem.

Ze względu na warunki klimatyczne szerokie zastosowanie mają wszelkie warzywa korzeniowe - marchew, pasternak czy ziemniaki.
I to właśnie marchew i pasternak (z dodatkiem selera) wykorzystałam w jednej z przygotowanych potraw - porkkanalaatikko.



Przepis na meatballs (Köttbullar)
4-5 porcji (ok. 40 klopsików)

* 300g wołowiny
* 150g wieprzowiny
* 100g mięsa drobiowego
* 1 czerwona cebula, drobno posiekana
* pół białej cebuli, drobno posiekanej
* 1/2 szklanki tartej bułki (lub 1 czerstwa bułka)
* 1/2 szklanki mleka
* 2 ząbki czosnku
* 1 jajko
* 1/4 łyżeczki mielonego cynamonu
* 1/4 łyżeczki zmielonego ziela angielskiego
* 1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej
* sól i świeżo zmielony pieprz

Sos śmietanowo-musztardowy

* 500ml wody
* 2-3 listki laurowe
* 3-4 kulki ziela angielskiego
* pół łyżeczki soli
* 2 łyżki śmietany 18-22%
* 1 łyżeczka mąki pszennej
* 1 łyżka musztardy (użyłam Dijon i rosyjskiej)

Cebulę zeszklić na 2 łyżkach oliwy (nie brązowić). Bułkę namoczyć w mleku.
Mięso zmielić i wymieszać z pozostałymi składnikami, przyprawiając do smaku solą i pieprzem.
Z wyrobionej masy wilgotnymi dłońmi formować kulki wielkości orzecha włoskiego.
Zagotować wodę z przyprawami, wrzucać po 8-10 kulek i gotować 2-3 minuty od ponownego zawrzenia wody. Osączać na papierowym ręczniku i zostawić do wystygnięcia.

Wodę gotować na dużym gazie, redukując jej ilość o połowę (powinno zostać ok. 200 ml), dodać śmietanę wymieszaną z mąką i musztardą. Gotować mieszając ok. 5 minut, aż sos zgęstnieje.

Ugotowane klopsiki smażyć na złoty kolor na patelni w dość głębokim oleju (warstwa ok. 2 cm).



Porkkanalaatikko - zapiekanka z marchwi i pasternaku
inspirowane przepisem Kirii z forum CinCin
4 porcje

* 8 marchewek średniej wielkości
* 2 średnie korzenie pasternaku
* 4 łyżki masła
* 1 jajko
* 2 łyżki gęstej śmietany
* 1 łyżka miodu
* sól i pieprz do smaku

Posypka
* 4 łyżki bułki tartej
* 4 łyżki masła

Marchew i pasternak obrać, pokroić w słupki, smażyć na maśle pod przykryciem ok. 20 minut, do lekkiego zbrązowienia. Zmiksować na jednolitą masę, dodać jajko, śmietanę i miód, doprawić solą i pieprzem.
Przełożyć do 4 małych naczyń do zapiekania, posypać bułką tartą i położyć po łyżce masła.
Zapiekać ok. 30-40 minut w temp. 180 stopni.

sobota, 19 września 2009

Polędwiczki wieprzowe. Papryka. Pieczarki.


Obiad z polędwiczką wieprzową w roli głównej.

Na rozgrzanej patelni łączą się smaki delikatnego i kruchego mięsa, papryki i soczystej, słodkiejaromatycznych pieczarek. Wszystko przyprawione jedynie solą i odrobiną pieprzu :-)
Jestem zdania, że polędwica, zarówno wieprzowa, jak i wołowa nie potrzebuje towarzystwa zbyt wielu dodatków. Smak tego mięsa sam w sobie jest tak doskonały, że nie można zagłuszać go nadmiarem przypraw czy masą innych składników.

Danie nie jest skomplikowane do przygotowania. Całość gotowa w mniej niż pół godziny, co ma znaczenie kiedy na gotowanie nie mamy zbyt wiele czasu :-)
Tak samo proste jak smaczne.
Myślę, że jest dobrą propozycją zarówno na codzienną obiadokolację, jak i niedzielny obiad.

Smaczne zarówno z białym ryżem czy puree ziemniaczanym.

Polecam!



Składniki (2 porcje)
* 1 polędwiczka wieprzowa, ok. 300g
* 1 niewielka czerwona papryka
* 150g małych pieczarek
* 5 łyżek oliwy
* sól i świeżo zmielony czarny pieprz

Mięso umyć, oczyścić z błon, pokroić na plastry grubości 1,5 cm, lekko zbić trzonkiem noża.
Na patelni rozgrzać 4 łyżki oliwy, włożyć mięso i na średnim ogniu smażyć po 3 minuty z każdej strony. Zdjąć na talerz, oprószyć solą i pieprzem.
Na patelnię wlać pozostałą oliwę, dodać umyte i pokrojone w ćwiartki lub połówki pieczarki oraz pokrojoną w paski paprykę. Smażyć na średnim ogniu przez ok. 6-8 minut, aż lekko się zrumienią. Dodać mięso i smażyć razem jeszcze ok. 5 minut, aż mięso będzie gotowe, ale jeszcze soczyste. Oprószyć pieprzem i wyłożyć na ogrzane talerze.


czwartek, 9 kwietnia 2009

"Szaszłyki" z mięsa mielonego. Mięsne kulki na patykach.



"Szaszłyki" z mielonego mięsa, które przygotowałam na dzisiejszy obiad to doskonała propozycja również na grilla. Kuleczki mięsne są soczyste, lekko pikantne i doskonale komponują się z prostą sałatką z ogórków kiszonych, cebuli i odrobiny oliwy.

Doskonale będą smakowały poprzekładane kawałkami papryki, boczku i cebuli.

Mięso z dodatkiem jajka, odrobiny bułki tartej, doprawione oregano, słodką papryką w proszku i papryczką chili, nadziewane na patyczki do szaszłyków nabiera zupełnie innego smaku niż zwykłe kotlety mielone.
Dzięki oregano nabiera niepowtarzalnego smaku i aromatu.

"Szaszłyki" w warunkach domowych można upiec w piekarniku lub usmażyć na patelni. Można podać je również z frytkami. Wtedy można jeść nie używając widelca ;-)


"Szaszłyki" z mięsa mielonego (3 porcje)
* 400g mięsa (łopatka wieprzowa lub wołowina)
* pół jajka
* 4 łyżki bułki tartej
* 2 papryczki chili, drobno posiekane
* łyżeczka słodkiej papryki w proszku
* pół łyżeczki pieprzu cayenne
* sól i pieprz do smaku

Mięso zmielić przez sitko o dużych oczkach, wymieszać z pozostałymi składnikami, doprawić do smaku solą i pieprzem. Gdyby konsystencja była zbyt luźna, można dodać trochę więcej bułki tartej.
Uformować 30 kulek wielkości orzecha włoskiego. Nadziewać na patyczki po 5 kulek.
Piec ok. 20 minut w temperaturze 180 stopni lub smażyć ok 10 minut na patelni, obracając mięso, żeby się równomiernie zrumieniło.

środa, 11 marca 2009

Naleśniki z chili con carne pod beszamelem

Naleśniki z chili con carne, zapieczone pod beszamelem.

Sos z mielonego mięsa, czerwonej fasolki, papryki i pieczarek. Z dodatkiem cebuli, czosnku i pomidorów z puszki. Mocno doprawione pokruszoną papryczką chili.


Z dnia na dzień robi się coraz cieplej, dni są dłuższe i coraz przyjemniej rano wyjrzeć przez okno :)
Śniegi odeszły już w zapomnienie (choć kto wie, czy koniec marca lub kwiecień nas nie zaskoczy), i choć ostatnie dni stoją pod znakiem deszczu, to moje zimowe zmęczenie odchodzi powoli w zapomnienie... czego mi trzeba? więcej słońca!
Mój organizm zaczyna dopominać się o świeże warzywa i więcej witamin. Powoli przymierzam się do hodowania kiełków, o których kilka słów napisała Bea, a tymczasem jeszcze od czasu do czasu przygotowujemy cięższe, mięsne dania, które doskonale zaspokajają apetyt w ostatnie zimowe dni :o)

Na pomysł naleśników z chilli wpadłam zupełnie niespodziewanie, kiedy ugotowałam zbyt wiele sosu bolognese. Wystarczyło dodać ugotowaną fasolę, paprykę i pieczarki, aby otrzymać klasyczne danie. Mocno doprawić, jeszcze tylko jedna mała ostra papryczka do smaku i gotowe! Pyszne sycące danie akurat na obiad w chłodne dni.

Sos doskonale nadaje się do zamrażania, więc można go przygotować więcej. Jeśli naleśniki usmażymy wcześniej, to pyszny obiad możemy mieć gotowy w pół godziny :-)


Naleśniki z chili con carne

Ciasto naleśnikowe (na 10-12 szt)
* 1 jajko
* 500ml mleka
* 250g mąki
* 3 łyżeczki kurkumy
* pół łyżeczki soli
* tłuszcz do smażenia

Jajko zmiksować z solą, stopniowo dodawać mleko, mąkę z kurkumą, miksować aż do uzyskania gładkiego ciasta o konsystencji słodkiej śmietanki. Odstawić na 20 minut.


Na patelnię wlewać odrobinę oleju, wlewać ok. 60ml ciasta, smażyć po ok. 30-40 sekund z każdej strony.

Farsz (3 porcje - 6 naleśników)
* 1 duża cebula, drobno posiekana
* 350g mielonego mięsa (mielę łopatkę lub szynkę)
* 200ml wody lub bulionu
* 4-5 ząbków czosnku, roztartych z solą
* 200g pieczarek, pokrojonych
* 1 duża czerwona papryka (lub po pół zielonej i czerwonej), pokrojona w kostkę
* 100g czerwonej fasoli
* 1 puszka pomidorów w zalewie
* 1 papryczka chili (może być suszona), drobno posiekana
* oregano
* sól, pieprz, papryka w proszku do smaku
* liść laurowy, ziele angielskie
* olej do smażenia

Fasolę namoczyć przez kilka godzin, ugotować prawie do miękkości.
Na patelni rozgrzać olej, zrumienić cebulę, dodać mięso i często mieszając, smażyć ok. 10 minut, aż do zrumienienia.
Przełożyć do garnka, zalać ok. 200ml gorącej wody lub bulionu, dodać pomidory z zalewą, czosnek, ziele angielskie i liść laurowy, dusić pod przykryciem ok. 30 minut.
W tym czasie podsmażyć pieczarki, aż odparuje z nich sok. Dodać do mięsa wraz z pokrojoną papryką i fasolą, wsypać oregano i chili. Dusić jeszcze ok. 10-15 minut, aż papryka będzie prawie miękka, a płynnego sosu niewiele. Doprawić do smaku.

Sos beszamelowy
* 250 ml mleka

* 3-4 plastry cebuli
* 3 łyżki masła
* 2 łyżki mąki
* 5-6 ziaren ziela angielskiego
* 5-6 ziaren pieprzu
* 2 listki laurowe

1 łyżkę masła rozgrzać w rondelku, wrzucić cebulę, zezłocić. Wlać mleko, dodać ziele, pieprz i liście, zagotować. Przelać do innego naczynia.
W garnuszku, w którym smażyła się cebula rozgrzać pozostałe masło, dodać mąkę i wymieszać. Wlewając powoli mleko, cały czas mieszać sos trzepaczką rózgą. Doprowadzić do wrzenia i gotować ok. 8-10m minut, aż do uzyskania pożądanej gęstości. Na koniec doprawić solą i pieprzem.


Na każdy naleśnik nakładać po 3-4 łyżki farszu, zawijać w rulon. Układać po 2 w niewielkich naczyniach żaroodpornych, zalać beszamelem.
Piec ok. 20 minut w temperaturze 180 stopni.

piątek, 28 listopada 2008

Wieprzowina z ananasem


Nie dość, że tak cytrusowo u nas ostatnio, to jeszcze testujemy kuchnie narodów. A to za sprawą zakupu kolejnych części "Kuchni Świata", dodatku do Gazety Wyborczej. Dania tam prezentowane są naprawdę proste w przyrządzeniu, szybkie i bardzo, ale to bardzo różnorodne :)
Dzisiejszy obiad to danie wywodzące się z kuchni meksykańskiej, a pochodzi z części 4 "Meksyk, Karaiby, Ameryka Północna".
Bardzo ciekawe połączenie wieprzowiny ze słodkim ananasem i szczyptą chili. Nam bardzo smakowało... tak bardzo, że po zjedzeniu żałujemy, że nie zrobiliśmy podwójnej porcji... :)


Wieprzowina z ananasem (2 porcje)
* 300g wieprzowiny (schabu, łopatki lub szynki) pokrojonej w kostkę 2x2 cm
* 2 łyżki oliwy do smażenia
* 1/2 cebuli pokrojonej w kostkę
* 1/3 dużej czerwonej papryki pokrojonej w niewielkie paski
* 1/2 chili jalapeňo oczyszczone z nasion i drobno pokrojone
* 250g świeżego ananasa pokrojonego na cząstki 2x2 cm
* 150 ml wywaru z kurczaka
* sól i świeżo zmielony czarny pieprz

Na patelnię z rozgrzaną oliwą włożyć mięso i lekko zrumienić ze wszystkich stron. Mięso przełożyć do garnka. Na patelnię włożyć cebulę, paprykę i jalapeňo. Smażyć, aż cebula będzie miękka. Przełożyć do garnka z mięsem, dodać cząstki ananasa i dokładnie wymieszać. Zalać bulionem i dusić pod przykryciem ok. 30-40 minut od czasu do czasu mieszając, aż mięso będzie miękkie.
Podawać z ryżem.

Świeżego ananasa można zastąpić ananasem z puszki, a jalapeňo szczyptą chili w proszku.

niedziela, 16 listopada 2008

Wieprzowina czosnkowa


Pierwszy raz zrobiłam dziś czosnkową wieprzowinę na dokładnie taki smak, jaki za nami (tzn. mną i mą przystojniejszą połową) chodził. Dokładnie taki, jaki serwują nam w naszej ulubionej wietnamskiej knajpie. Pełna mięsa, świeżych warzyw i czosnku... chociaż już wiem, że mogłam dać go więcej, dwa razy więcej, i tak też zrobię następnym razem.
Mięso jest delikatne i soczyste, warzywa chrupiące, a aromat... nie do opisania. Znajomi, którzy do nas zawitali, stwierdzili, że pachnie już piętro niżej ;)

Smacznego:)


Czosnkowa wieprzowina (2 duże porcje)
* 300g chudej łopatki wieprzowej (można zastąpić szynką)
* 1/3 szklanki sosu sojowego
* 500ml wody
* 2 średnie cebule
* 1 papryka średniej wielkości (ok. 300g) lub po 1/3 w trzech kolorach
* po 10-15 strączków żółtej i zielonej fasolki szparagowej (może być mrożona)
* garść grzybów mun
* 5-6 dużych ząbków czosnku (wg upodobań)
* oliwa do smażenia
* sól do smaku

Umyte i osuszone mięso pokroić na plastry grubości ok. 5mm, gotować ok. 5 minut w wodzie z sosem sojowym i solą. Wyjąć łyżką cedzakową
na sitko. W tej samej wodzie gotować grzyby mun przez ok. 5 minut, po czym wyjąć i pokroić. Wywar cały czas trzymać na ogniu.
Pokrojone warzywa (cebula w piórka, papryka w dużą kostkę, fasolka na kawałki) smażyć na 3 łyżkach oliwy przez 4-5 minut na dużym ogniu (warzywa powinny pozostać chrupiące i jędrne). Wrzucić pokrojone grzyby mun i mięso, smażyć 2 minuty. Zalać wrzącym wywarem, dodać czosnek i gotować ok. 2 minuty, aż wszystko się połączy i będzie gorące
.
Podawać z ryżem ugotowanym z niewielką ilością soli.