Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mleczne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mleczne. Pokaż wszystkie posty

środa, 7 lipca 2010

Jogurtowy torcik truskawkowy z bananami

Lekki i smaczny deser, wygląda efektownie i równie wyśmienicie smakuje.





Lato w pełni, a jak lato to u mnie iście letnie desery. Śmietanę zastępujemy lekkim jogurtem (nie zawsze oczywiście :-), nie gotujemy ciężkich, mięsnych dań, jemy sałatki, zjadamy dużo owoców sezonowych i robimy ogromne ilości przetworów :-) Od czasu do czasu nie odmawiamy sobie innych przyjemności, ale teraz to warzywa i owoce są podstawą naszej diety.
Owoce najchętniej zjadamy w postaci nieprzetworzonej, najchętniej świeżo z pola, co niestety nieczęsto mam okazję robić. Od czasu do czasu mam okazję zebrać nieco wiśni czy zjeść jabłko prosto z drzewa, a chciałoby się częściej.

Taki torcik nie jest ciastem zbyt odkrywczym, ale na pewno bardzo smacznym.
Przepis przeze mnie podany można potraktować jako bazę do modyfikacji, zmieniając owoce czy zastępując jogurt śmietanką. W sezonie zrobię na pewno podobny torcik z morelami, na jasnym biszkopcie.
Torcik można wstawić do zamrażalnika, a na pół godziny przed podaniem przestawić do lodówki i można cieszyć się zimnym, lodowym smakiem.

Biszkopt piekę bez proszku do pieczenia, wyrasta doskonale, jest lekki i puszysty. Polecam.





Podane proporcje są odpowiednie na tortownicę o średnicy 22 cm (ew. 20 cm, ale o wysokości 10 cm).


Biszkopt

* 3 białka + 50 g cukru
* 3 żółtka + 30 g cukru
* 70 g ( 7 łyżek) mąki pszennej
* 20 g ( 3 pełne łyżki) gorzkiego kakao

Piekarnik rozgrzać do temperatury 180 stopni. Dno tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia i zapiąć obręcz tak, żeby brzegi papieru wystawały poza tortownicę.
Mąkę przesiać z kakao do miski.
Białka ubić na bardzo sztywna i lśniącą pianę (jak na bezę), stopniowo dosypując cukier - ubijanie powinno trwać ok. 7-8 minut.
Żółtka połączyć z cukrem i ubijać przez 2-3 minuty na jasny krem (cukier powinien się rozpuścić).
Do piany wlać żółtka, wsypać mąkę z kakao i wymieszać. Masę przełożyć do tortownicy, powierzchnię wyrównać i piec ok. 25 minut.
Biszkopt przeciąć na 2 części.


Masa jogurtowo-truskawkowa

* 100 ml mleka
* 20 g żelatyny
* 100 g cukru
* 300 g jogurtu naturalnego
* 400 g truskawek
* 2 banany pokrojone w plastry

Mleko zagotować, wsypać żelatynę wymieszaną z cukrem i wymieszać, aż się rozpuszczą. Ostudzić.
Truskawki zmiksować na mus (można wykorzystać mus ze słoiczka).
Jogurt ubić mikserem, aż się napuszy i stopniowo wlewać mleko. Połączyć z musem truskawkowym.

Na paterze umieścić spód tortu i zapiąć obręcz tortownicy. Rozprowadzić połowę masy jogurtowo-truskawkowej, ułożyć plasterki banana lekko wciskając i przykryć drugim krążkiem biszkoptu. Ułożyć plasterki banana i rozprowadzić resztę masy.
Wstawić do lodówki na 2-3 godziny.


Dodatkowo na wierzch

* 150 g truskawek + 5 g żelatyny

Truskawki zmiksować na mus, żelatynę zalać 5 łyżkami wody i odstawić na 3 minuty aby napęczniała.
Podgrzewać na małym ogniu, aż się rozpuści. Połączyć z truskawkami.
Masę truskawkową wyłożyć na zastygnięty torcik i wstawić do lodówki.

czwartek, 11 marca 2010

Puszysty mleczno-jogurtowy deser z jagodami


Delikatny, lekki, bardzo puszysty deser z jogurtu, mleka i twarogu. Mało słodki, dla mnie w sam raz bez obawy o przesłodzenie się :-)

Chyba zaczynam odczuwać pragnienie lata, bo z zamiłowaniem utylizuję zapasy zamrożonych latem i jesienią owoców. Jagody, wiśnie, truskawki i trochę malin. Przerabiam na musy i lekkie niesłodkie desery, lub po prostu przerabiam na owocowy jogurt, który posypuję płatkami owsianymi. Pyszny, lekki posiłek gotowy.
Zapomniałabym o śliwkach, których tuż przed wylotem na urlop zamroziłam 15 kilogramów z ochotą przerobienia na powidła. Część już zjedliśmy w postaci crumble (niebawem zaprezentuję), resztę muszę jednak przerobić na wspomniane powidła, wszak nie zjemy takiej ilości, prędzej pękniemy ;-)

Dzięki temu, że masę ubija się na wysokich obrotach miksera, staje się ona piankowa i w tej postaci zastyga.
Zamiast jagód, których użyłam mrożonych z jesiennych zapasów, można dodać dowolne owoce (np. maliny, truskawki, borówki), w sezonie świeże, teraz mrożone. Nie trzeba ich rozmrażać, wystarczy zmiksować z masą blenderem.
Można również owoce rozgnieść dokładnie widelcem, i wtedy konieczne będzie ich rozmrożenie przed dodaniem do masy.

Jeżeli ktoś ma ochotę na coś słodszego, to proponuję posłodzić nieco więcej.

Smacznego!


Mleczny deser z jagodami
(4 porcje)

* 200 ml mleka
* 12 g żelatyny
* 4 łyżki (ok. 50g) fruktozy - można zastąpić cukrem
* 200g twarogu
* 200g jogurtu naturalnego
* garść jagód lub innych owoców

Mleko zagotować, zdjąć z ognia. Stale mieszając wsypać żelatynę wymieszaną z fruktozą (cukrem) do momentu całkowitego rozpuszczenia. Odstawić do ostygnięcia.
Twaróg przetrzeć przez sitko, zmiksować z jogurtem na gładką, puszystą masę.
Miksując masę wlewać po trochu mleka z żelatyną. Ucierać, aż masa będzie lekka i puszysta (ok. 2-3 minuty mikserem na wysokich obrotach).
2/3 masy przekładamy do 4 szklaneczek, wstawiamy do lodówki na 15 minut.
Do pozostałej masy dodajemy jagody i miksujemy (najlepiej blenderem). Można jagody rozgnieść widelcem i zmiksować z masą.
Masę jagodową wykładamy na białą i ponownie wstawiamy do lodówki na co najmniej 2-3 godziny, aż deser stężeje.

czwartek, 25 lutego 2010

Serek fromage z czerwoną cebulą i natką pietruszki.



Kto jeszcze nie jadł, niech spróbuje.
Pyszny twarożek w połączeniu z masłem, doprawiony pieprzem, posiekana czerwona cebulką i natka pietruszki, na kromkach chleba graham... przepyszny.
W domu robię różne wersje - z ziołami (świeżymy i suszonymi), z czosnkiem, z papryką, ze szczypiorkiem.
Można przygotować większa ilość i przez kilka dni przechowywać w lodówce.
Najlepiej przygotować dzień przed jedzeniem, żeby smaki połączyły się i stworzyły spójną całość.

Smacznego.

Serek fromage z czerwoną cebulką

* 150g twarogu
* 70g bardzo miękkiego masła
* 2 łyżeczki śmietany
* pół małej czerwonej cebulki, drobno posiekanej
* łyżeczka drobno posiekanej natki pietruszki
* sól i świeżo zmielony (koniecznie) czarny pieprz

Wszystkie składniki wymieszać w miseczce i dokładnie połączyć ugniatając widelcem.
Doprawić solą i pieprzem (wsypuje ok. 1 łyżeczki pieprzu).
Przykryć folią i odstawić do lodówki.

niedziela, 3 maja 2009

Pancakes razowe


Bardzo smaczne i co równie ważne, bardzo zdrowe. Bez dodatku tłuszczu i smażone na suchej patelni.
Proste składniki i szybkie wykonanie. Doskonałe zarówno świeżo przygotowane na niedzielne śniadanie, jak i odgrzewane. Nie są bardzo pulchne, ale to za sprawą mąki razowej. Przygotowane z białej oczyszczonej mąki będą pulchne w środku i chrupiące na zewnątrz.

Można je przygotować na bazie jogurtu, maślanki czy kefiru (w zależności od zawartości lodówki)

Doskonale nadają się do zamrażania, po rozmrożeniu i odgrzaniu na suchej patelni nic nie tracą na smaku.
Pyszne zarówno z samym cukrem pudrem, jak i konfiturami (u nas z czarnej porzeczki) czy ze śmietaną :-) Można podać również z miodem lub syropem klonowym.


Ciasto na moje pancakes'y zawsze robię "na oko", i tym razem również nie zapisywałam proporcji, więc ilość składników można odrobinę zmodyfikować :-)


Jeśli placuszki przygotujemy na bazie białek, odtłuszczonego kefiru i fruktozy, przepis zgodny z MM.

Składniki (ok. 20-24 małe placki)
* 1 całe jajko lub 2 białka
* pół łyżeczki soli
* ok. 350ml kefiru
* ok. 350g pszennej mąki razowej lub graham
* 2 łyżki fruktozy lub cukru
* 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia

Jajko lub białka lekko roztrzepać z solą, dodać 300ml mleka i miksując wsypywać mąkę. Ciasto powinno mieć konsystencję gęstej śmietany. Można dolać resztę mleka lub dosypać trochę mąki dla uzyskania właściwej konsystencji. Na koniec wsypać fruktozę (cukier) i proszek do pieczenia.
Smażyć na teflonowej patelni do naleśników na małym ogniu, żeby placuszki lekko wyrosły.



wtorek, 27 stycznia 2009

Słodka zupa migdałowa z żurawiną i skórką cytrynową

Zupa z migdałów i białego ryżu gotowanego na mleku, z dodatkiem suszonej żurawiny, cynamonu oraz skórki cytrynowej.

Od kiedy zobaczyłam ją w saloniku prasowym w jednym z czasopism świątecznych, wiedziałam, że muszę ją przygotować. Wszak zupy mleczne uwielbiam od lat dziecięcych ;)
I w końcu udało mi się! Pewnego poranka znalazłam czas, aby powoli i spokojnie przygotować się na poranną rozkosz dla mojego podniebienia :)







Doskonała na śniadanie, zarówno dla młodszych miłośników mlecznych śniadań, jak i dla starszych łasuchów. Jest prosta w wykonaniu, ale dość pracochłonna, jak na mleczne śniadanie. Warto jednak ją przygotować, żeby mieć możliwość zetknięcia się z jej delikatnym smakiem.

Świetnie smakuje zarówno na ciepło, jak i na zimno. Miękki ryż tworzy doskonałą parę dla stawiających nieznaczny opór zębom migdałów. Żurawina i skórka cytrynowa dodają świeżości, a cynamon... cynamon w tym zestawianiu to już klasyka ;)


Zupa migdałowa
(2 porcje)

* 60g białego ryżu (używam basmati)
* 30g migdałów (można użyć płatków migdałowych)
* 4 łyżeczki cukru
* 1 laska cynamonu
* ok. 500ml mleka
* 2 łyżki suszonej żurawiny lub rodzynek
* pół łyżeczki drobno startej skórki cytrynowej
* 2-3 krople olejku migdałowego

Do dekoracji
* 2 łyżki płatków migdałowych
* 1 łyżka suszonej żurawiny lub rodzynek
* skórka cytrynowa
* pół łyżeczki cynamonu mielonego

Migdały zalać wrzątkiem, po ok. 15 minutach obrać ze skórek, następnie zemleć lub drobno posiekać. Utrzeć z cukrem i kilkoma łyżkami mleka. Zalać połową mleka, dodać cynamon i gotować ok. 10 minut na małym ogniu.
Ryż wypłukać, zalać pozostałym mlekiem i gotować na małym ogniu prawie do miękkości. W razie potrzeby można dolać mleka.

Ryż połączyć z ugotowanymi migdałami, dodać olejek migdałowy, skórkę cytrynową i żurawinę (rodzynki), gotować 5 minut.
Płatki migdałowe lekko uprażyć na suchej patelni.
Zupę przełożyć do miseczek, posypać dodatkami. Podawać na ciepło lub na zimno.