Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sezon na JAGODY. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sezon na JAGODY. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 29 lipca 2010

Deser z mascarpone i bitej śmietany z owocami leśnymi



Deser bardzo letni, bardzo lekki. Przepyszny, kremowy, nie za słodki.
Uwielbiamy kremy z mascarpone i ci, którzy też je lubią, na pewno się nie zawiodą.
Ten jest wykonywany podobnie jak masa do tiramisu.

Do deseru można dodać dowolne owoce sezonowe. Warto też ozdobić go np. biszkopcikiem czy kawałkiem wafelka.
U mnie jako dodatek tym razem jagody, maliny i wiśnie. Doskonałe będą jeżyny, pokrojone drobno morele czy brzoskwinie. Deser posypałam owocami zamrożonymi, które rozmroziły się w lodówce, kiedy masa tężała. Podczas jedzenia były nadal zimne, idealne na upały.


Deser mascarpone z leśnymi owocami
(6 niewielkich porcji)

* 200 g śmietanki kremówki (30% tłuszczu)
* 2 żółtka + 4 łyżki cukru pudru
* 250 g serka mascarpone
* 200 g dowolnych owoców

Śmietankę ubić na sztywno.
Żółtka ucierać z cukrem pudrem, aż masa będzie bardzo jasno i znacznie powiększy objętość.
Do żółtek dodawać po łyżce mascarpone i dokładnie mieszać łyżką. Na koniec dodać ubitą śmietanę.
Nakładać do pucharków, posypać owocami i wstawić do lodówki na minimum 4 godziny, aby deser stężał.

Smacznego :)



czwartek, 22 lipca 2010

Sernik waniliowy z malinami i jagodami. Sernik doskonały.


Pyszny sernik z mielonego tłustego twarogu, z malinami i jagodami to doskonały deser na lato.
Zwłaszcza podany prosto z lodówki.
Jest wilgotny, dość ciężki, a jednocześnie kremowy. Dla mnie doskonały.
Do przygotowania tego sernika można użyć owoców zarówno świeżych, jak i mrożonych (przed pieczeniem nie należy ich rozmrażać).
Zamiast malin i jagód można użyć tylko jednego rodzaju owoców, lub zastąpić je np. jeżynami. Sernik będzie równie pyszny.

Przed pieczeniem sernika nie ma konieczności wyjmowania składników z lodówki dużo wcześniej. Oczywiście masło musi być bardzo miękkie. Pozostałe składniki mogą być wyjęte tuż przed pieczeniem.
Konieczne za to jest pozostawienie sernika w niskiej temperaturze przez minimum 8-10 godzin.




Doskonały sernik waniliowy z owocami leśnymi
(proporcje na tortownicę o śr. 20 cm )

Kruche ciasto

* 75 g zimnego masła
* 160 g mąki (najlepiej krupczatki)
* 50 g cukru pudru

Składniki zmiksować w malakserze, aż powstaną okruszki lub rozetrzeć palcami na kruszonkę.
Wysypać do tortownicy i ugnieść na dnie i na brzegu - ok. 3 cm wysokości.
Podpiec w temp. 180 stopni na złoty kolor (ok. 12-15 minut).


Masa serowa

* 100 g miękkiego masła
* 200 g cukru
* 600 g sera białego (zmielić 2-3 razy lub przetrzeć przez sito - ja przecieram)
* 3 jajka
* 2-3 łyżki ekstraktu z wanilii lub ziarenka wyłuskane z połowy laski wanilii
* 2 łyżki mąki ziemniaczanej


Na wierzch

* 100 g jagód
* 100 g malin

Owoce mogą być świeże lub mrożone. Jak mrożone to nie rozmrażać.


Masło utrzeć z połową cukru na jasna masę, dodawać po łyżce sera i po trochu pozostałego cukru. Ucierać, aż cukier nie będzie wyczuwalny (ok. 5 minut).
Dodawać po jednym jajku, po każdym miksując na najniższych obrotach miksera ok. 30 sekund. Na koniec dodać wanilię i mąkę ziemniaczaną i krótko zmiksować.
Wyłożyć na podpieczony spód, powierzchnię masy wyrównać.
Na masę wyłożyć owoce.
Piec w temp. 160 stopni przez ok. 60 minut (wierzch na środku powinien być lekko sprężysty). Gdyby sernik przypiekał się na wierzchu, należy przykryć go folią aluminiową.
Po upieczeniu sernik zostawić na 15 minut w piekarniku, po czy wyjąć go, a po godzinie zdjąć obręcz tortownicy. Po całkowitym ostudzeniu wstawić do lodówki na min. 8-10 godzin.

sobota, 26 czerwca 2010

Dżem. Truskawki, jagody i skórka cytrynowa.


Pierwsze w tym roku jagody i kończące się truskawki.
Truskawki w tym roku wyjątkowo brzydkie i wyjątkowo ich mało. A te które są, nadają się właściwie tylko do przetwarzania. Brak słońca daje się we znaki, truskawki są bardzo byle jakie, niesłodkie, niedojrzałe, niesmaczne na surowo.
Kupuję niewielkie ilości (nie to co w ubiegłym roku :-) ) z nadzieją, że może jednak będą zjadliwe. Zjadam kilka ładniejszych, reszta ląduje w garnku zasypana cukrem.
W tym roku robię niewielkie ilości dżemów, ale za to w wielu kombinacjach smakowych.
Nie wszystko uda mi się sfotografować i opublikować, ale mam nadzieję, że to co pokażę spotka się z miłym przyjęciem :-)
Po dżemie truskawkowo - bananowym z wanilią zapraszam na dżem z truskawek i jagód ze skórką cytrynową.


Niech się nikt nie przeraża pektyną w moich dżemach w tym roku. Truskawki są tak wodniste, że pomimo odlania z nich ogromnej ilości soku, nadal pozostają dość rzadkie. Pektyna pozwala mi ten sok zamknąć w słoiczkach z dżemem :-)
Soku oczywiście nie wylewam. Słodzę go i pasteryzuję na zimę :-)
Można zrezygnować z dodatku pektyny i smażyć dżemy dłużej, aż do uzyskania odpowiedniej konsystencji, po czym przełożyć je do słoiczków i pasteryzować.


Dżem truskawkowo - jagodowy ze skórką cytrynową
(5 słoiczków o pojemności ok. 300 ml)

* 2 kg truskawek
* 1/2 litra jagód
* 300 g cukru
* otarta skórka i sok z jednej cytryny
* 20 g pektyny

Truskawki umyć, pozbawić szypułek, zasypać w garnku 200 g cukru i odstawić na 2-3 godziny (można na noc w lodówce).
Jagody również umyć i zasypać pozostałym cukrem.
Z truskawek zlać sok a owoce lekko zgnieść. Dodać jagody i gotować ok. 40-50 minut często mieszając. Dodać skórkę i sok z cytryny i pektynę. Dokładnie wymieszać i gotować jeszcze ok. 10 minut.
Dżem przełożyć do czystych słoików, zakręcić i postawić na zakrętkach, aż ostygną.


***

Na straganach są już morele! Polecam pyszny dżem morelowy z miodem i cytryną.

czwartek, 11 marca 2010

Puszysty mleczno-jogurtowy deser z jagodami


Delikatny, lekki, bardzo puszysty deser z jogurtu, mleka i twarogu. Mało słodki, dla mnie w sam raz bez obawy o przesłodzenie się :-)

Chyba zaczynam odczuwać pragnienie lata, bo z zamiłowaniem utylizuję zapasy zamrożonych latem i jesienią owoców. Jagody, wiśnie, truskawki i trochę malin. Przerabiam na musy i lekkie niesłodkie desery, lub po prostu przerabiam na owocowy jogurt, który posypuję płatkami owsianymi. Pyszny, lekki posiłek gotowy.
Zapomniałabym o śliwkach, których tuż przed wylotem na urlop zamroziłam 15 kilogramów z ochotą przerobienia na powidła. Część już zjedliśmy w postaci crumble (niebawem zaprezentuję), resztę muszę jednak przerobić na wspomniane powidła, wszak nie zjemy takiej ilości, prędzej pękniemy ;-)

Dzięki temu, że masę ubija się na wysokich obrotach miksera, staje się ona piankowa i w tej postaci zastyga.
Zamiast jagód, których użyłam mrożonych z jesiennych zapasów, można dodać dowolne owoce (np. maliny, truskawki, borówki), w sezonie świeże, teraz mrożone. Nie trzeba ich rozmrażać, wystarczy zmiksować z masą blenderem.
Można również owoce rozgnieść dokładnie widelcem, i wtedy konieczne będzie ich rozmrożenie przed dodaniem do masy.

Jeżeli ktoś ma ochotę na coś słodszego, to proponuję posłodzić nieco więcej.

Smacznego!


Mleczny deser z jagodami
(4 porcje)

* 200 ml mleka
* 12 g żelatyny
* 4 łyżki (ok. 50g) fruktozy - można zastąpić cukrem
* 200g twarogu
* 200g jogurtu naturalnego
* garść jagód lub innych owoców

Mleko zagotować, zdjąć z ognia. Stale mieszając wsypać żelatynę wymieszaną z fruktozą (cukrem) do momentu całkowitego rozpuszczenia. Odstawić do ostygnięcia.
Twaróg przetrzeć przez sitko, zmiksować z jogurtem na gładką, puszystą masę.
Miksując masę wlewać po trochu mleka z żelatyną. Ucierać, aż masa będzie lekka i puszysta (ok. 2-3 minuty mikserem na wysokich obrotach).
2/3 masy przekładamy do 4 szklaneczek, wstawiamy do lodówki na 15 minut.
Do pozostałej masy dodajemy jagody i miksujemy (najlepiej blenderem). Można jagody rozgnieść widelcem i zmiksować z masą.
Masę jagodową wykładamy na białą i ponownie wstawiamy do lodówki na co najmniej 2-3 godziny, aż deser stężeje.

poniedziałek, 3 sierpnia 2009

Słoneczne ciasto z owocami. Superszybkie ciasto ucierane.


Najłatwiejsze ciasto świata.
Jest lekkie, bardzo delikatne i wilgotne. Do tego soczyste, świeże owoce.
Idealne na ciepłe, słoneczne dni.
Bardzo proste i bardzo skromne. I do tego bardzo, bardzo szybkie :-)

Kiedy Bea wczoraj przedstawiła swoje szybkie ciasto z morelami, zapragnęłam upiec coś równie szybkiego i smacznego. Padło na ciasto na kefirze tudzież jogurcie. Pech chciał, że ani jednego ani drugiego w lodówce nie znalazłam.
Przejrzałam więc szybko karteluszki z różnorakimi zapiskami. I znalazłam! Znalazłam właściwie jednakowy przepis, tyle, że na mniejszą blachę i z odrobinę innymi proporcjami składników ;-)

Owoce do wyboru. Świetnie smakuje ze śliwkami, wiśniami, malinami czy gruszkami :-) Do gruszek koniecznie imbir i cynamon ;-)



Zapraszam na deser :-)

Ciasto z brzoskwiniami i jagodami
* 140g miękkiego masła
* 140g cukru
* 3 duże lub 4 małe jajka
* 150g mąki pszennej
* 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
* ok. 300-400 g owoców (u mnie 3 średnie brzoskwinie i 5 łyżek jagód)
* 1 łyżka cukru do posypania

Owoce umyć, osuszyć. Brzoskwinie pokroić w cząstki.
Masło utrzeć z cukrem na gładką masę, miksując dodawać po jednym jajku, następnie wsypywać po 2-3 łyżki mąki przesianej z proszkiem do pieczenia. Zmiksować krótko, tylko do połączenia składników.
Przełożyć do blachy wyłożonej papierem do pieczenia (ok. 23x23 cm), ułożyć owoce.
Piec w temp. 170 stopni przez 40 minut. 5 minut przed końcem pieczenia posypać cukrem.

środa, 24 czerwca 2009

Lody jagodowe

Prawdziwe, z tłustej śmietanki i świeżych jagód, pierwszych w tym roku.


Mocno jagodowe, śmietanowe, kremowe. Barwią język, zęby i wszystko dookoła... niestety odzież również... ;-)
Co prawda lato płata nam figle i słońca jak na lekarstwo, ale nie mogę sobie odmówić przygotowania kolejnych porcji tego smakołyku.
Najlepsze po 2-3 dniach, o ile coś jeszcze zostanie ;-)

Lody jagodowe (ok. 900ml lodów)
* 300g świeżych jagód
* ok. 10 łyżek cukru
* 1 jajko
* 250g śmietany 22%
* 250g śmietanki słodkiej 36%
* 50 ml mleka

Wszystkie składniki powinny być jak najbardziej schłodzone.
200g jagód zmiksować blenderem z 8 łyżkami cukru, pozostałe rozgnieść widelcem. Jajko ubić mikserem z pozostałym cukrem, dodać obie śmietany i zmiksować. Pojemnik, którym miksowane były jagody wypłukać mlekiem i wlać do masy. Wszystko razem zmiksować blenderem przez ok. 2-3 minuty (masa nabierze powietrza). Na końcu dodać rozgniecione jagody i wymieszać.

Wlać do zmrożonego metalowego pojemnika, wstawić do zamrażalnika. Po ok. 2 godzinach przemieszać, żeby jagody były równo rozmieszczone w masie.


wtorek, 23 czerwca 2009

Jagodzianki


Pierwsze świeże jagody w tym roku...
Pierwsze jagodzianki...
Pierwszy kęs...
Doskonały smak...

Nie pamiętam już kiedy ostatni raz jadłam jagodzianki. Dlatego doznania smakowe i radość z jedzenia była zwielokrotniona.
Ciasto drożdżowe jest delikatne, miękkie i lekko maślane. W sam raz :-)

Tak jak w przypadku maślanych drożdżówek z truskawkami, jagodzianki można przed pieczeniem posypać kruszonką lub cukrem.

I postanowione - niebawem sama wybiorę się na jagodowe zbiory ;-)



Jagodzianki (12 szt.)

Ciasto
* 500g mąki pszennej typ 450-500
* 15g świeżych drożdży
* 200ml ciepłego mleka
* 80g cukru
* 70g miękkiego masła
* szczypta soli
* 1 jajko i 1 żółtko (roztrzepane, odłożyć 3 łyżki)

Jagodowe nadzienie
* 300g jagód
* 5-6 łyżek cukru
* łyżeczka mąki ziemniaczanej

Drożdże rozczynić w mleku z 2 łyżkami cukru i 2 łyżkami mąki. Odstawić na 15 minut.
Mąkę wymieszać z solą i pozostałym cukrem, dodać zaczyn i jajka. Wyrobić miękkie, gładkie ciasto pod koniec wyrabiania dodając masło.
Ciasto przykryć i odstawić na 40-50 minut do podwojenia objętości.
Składniki nadzienia wymieszać (lepiej żeby jagody były odrobinę zbyt słodkie, ponieważ podczas pieczenia puszczą sok i będą kwaśniejsze).
Podzielić na 12 części (po ok. 75g). Każdą część rozwałkować lub rozpłaszczyć ręką na placuszek, nakładać po 2 łyżki jagodowego farszu. Szczelnie zlepiać brzegi i układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, złączeniem do dołu. Przykryć natłuszczoną folią na ok. 30-40 minut.
Wyrośnięte bułeczki smarować roztrzepanym jajkiem wymieszanym z 2 łyżkami mleka.
Piec ok. 20 minut w temp. 180 stopni.