
Obiad był szybki.
Szykujemy się do wyjazdu, więc czasu niewiele.
4 najbliższe dni spędzimy w Bieszczadach.
I choć to jeszcze nie wakacje, to obiecałam sobie, że odpocznę. Że bez względu na pogodę będziemy korzystać z tego, że udało nam się wyrwać na kilka dni. Weźmiemy parasol i spędzimy ten czas aktywnie.
Bo do prawdziwych wakacji jeszcze ponad miesiąc :-)
A szybki obiad można mieć od ręki :-)
Bakłażan z mozzarellą i pomidorami (2 porcje)
* 4 łyżki oliwy
* 1 łyżka octu winnego
* sól i świeżo zmielony czarny pieprz
* 1 niewielki bakłażan
* 2 duże pomidory
* 200g mozzarelli
Bakłażana i pomidory pokroić na plastry grubości 1 cm. Ser pokroić tak, aby uzyskać 8 sporych plastrów.
Bakłażana posolić, posmarować oliwą i podpiec przez 10 minut w piekarniku w temp. 200 stopni. Każdy plaster pomidora posypać pieprzem.
Wyjąć bakłażana z piekarnika i układać w naczyniu do zapiekania na zmianę z serem i pomidorem.
Na dole i na górze powinien znaleźć się plaster bakłażana (u mnie dodatkowo urozmaicony cukinią).
Każdą porcję polać oliwą wymieszaną z octem. Zapiekać przez 10 minut.
Pomysł zaczerpnęłam z tej strony.
